Przejrzystość · Postulat 14 / 16

Jawne wynagrodzenia posłów — co miesiąc, do złotówki

← Wszystkie postulaty

Każdy poseł publikuje co miesiąc na państwowej stronie Sejmu pełną listę swoich dochodów — bez wyjątków. Obejmuje to: uposażenie poselskie, dietę parlamentarną, wszystkie ryczałty i dodatki, faktury rozliczone z biura poselskiego, wynagrodzenia asystentów i pracowników biura (z imienia, nazwiska, stanowiska i kwoty brutto), diety za delegacje krajowe i zagraniczne, a także wszystkie wynagrodzenia z aktywności poza-sejmowych: rady nadzorcze, doradztwo, wykłady, honoraria autorskie, występy medialne, granty, dywidendy. Tym samym trybem publikowane są dochody małżonka i dzieci pozostających na utrzymaniu. Format: jednolity, maszynowo czytelny (CSV/JSON), licencja open data — dziennikarze, NGO-sy i obywatele mogą przeszukiwać i analizować dane bez konieczności wnioskowania o ujawnienie.

— Co zmieni się w polskiej polityce

Koniec spekulacji „ile naprawdę zarabia poseł". Dziś polityk składa raz w roku oświadczenie majątkowe — fotografia na koniec roku, łatwa do retuszowania (przekazanie aktywów rodzinie, opóźnione fakturowanie, gotówka, fundacje). Miesięczna publikacja dochodów to film, nie zdjęcie. Każdy obywatel widzi: ile poseł X zarobił z Sejmu, ile z prywatnych zleceń, jakim firmom doradza za pieniądze, ile kosztuje jego biuro, kto jest jego asystentem i ile zarabia. To narzędzie samoregulacji: świadomi że są obserwowani, politycy podejmują bardziej rozważne decyzje co do dodatkowych źródeł dochodu, a konflikty interesów wychodzą na światło dzienne automatycznie, nie po przecieku. Modelowo działa to w Szwecji i Finlandii od kilkudziesięciu lat — pensje wszystkich osób zarabiających z budżetu państwa są publicznie dostępne online, bez żadnego logowania. Plus konkret medialny: dziennikarstwo śledcze pracuje na surowych danych zamiast prosić CBA o pomoc.

Co o tym sądzisz?
TAK 0% 0% NIE
Udostępnij ten postulat: